kobieta licząca pieniądze

Jak mądrze wziąć pożyczkę na raty?

Prawdopodobnie od zarania dziejów, ludzkie pomagali sobie wzajemnie poprzez pożyczanie różnych rzeczy. Jest to zupełnie naturalna praktyka, dzięki której mamy szansę szybko rozwiązać zaistniały problem. Na co dzień pożyczamy sobie różne przedmioty i urządzenia, zazwyczaj nieodpłatnie, w ramach przyjacielskiej przysługi. Są jednak sytuacje, w których potrzebujemy konkretnej sumy pieniędzy, a nikt wśród bliskich, czy znajomych nie posiada wystarczającej kwoty. Rozwiązaniem może być w tym przypadku pożyczka pieniężna w firmie, która świadczy tego typu usługi.

Pożyczki na raty – najważniejsze informacje

Pożyczki na raty udzielane są przez prywatne firmy spoza sektora bankowego, co oznacza, że nie są one objęte prawem bankowym. Wobec tego zaciągając pożyczkę online, podpisujemy umowę cywilno-prawną, w której zawarte są wszystkie warunki spłaty zobowiązania. Ustalenia te mogą być jednak bardzo różne, gdyż wiele kwestii nie jest regulowana w żaden sposób w polskim prawie. Pożyczka, w przeciwieństwie do kredytu w banku, może być udzielana nieodpłatnie. Poza tym, tego typu wsparcie finansowe może zostać przeznaczone na dowolny cel.

Różnic pomiędzy pożyczką a kredytem jest więcej, ale istnieją również podobieństwa. Produktem zbliżonym do kredytu bankowego jest przede wszystkim pożyczka na raty, którą spłaca się w mniejszych częściach przez kilka lub kilkanaście miesięcy. Pożyczka na raty szczegółowo omówiona jest na blogbank.pl, my również przyjrzymy się bliżej tego typu ofercie.

Kto może wziąć pożyczkę na raty?

Odpowiedź na to pytanie jest prosta, gdyż pożyczkę na raty może wziąć teoretycznie każda osoba dorosła. W praktyce jednak trzeba spełnić kilka istotnych warunków. Przede wszystkim część firm udzielających pożyczek pozabankowych na raty, kieruje swoją ofertę wyłącznie do osób, które ukończyły 21 lat, jednak nie jest to regułą. Po drugie, potencjalny pożyczkobiorca powinien posiadać stały dochód, który stanowi gwarancję, że pożyczone pieniądze będą rzeczywiście oddawane.

A co z osobami, które posiadają już inne zobowiązania, lub maja złą historię w bazach takich, jak Biuro Informacji Kredytowej (BIK), czy Biuro Informacji Gospodarczej (BIG)? Tego typu negatywne wpisy bez wątpienia przekreśliłyby możliwość otrzymania kredytu z banku. W przypadku chwilówek lub pożyczek na raty zazwyczaj nie stanowi to problemu. Firmy udzielające pożyczek nie są w żaden sposób zobligowane do badania zdolności kredytowej potencjalnych klientów, w związku z tym robią to w ograniczonym zakresie, lub całkowicie z tego rezygnują. Jest to bez wątpienia duże ułatwienie dla osób, które borykają się z problemem bezrobocia, lub szukają sposobu na to, by spłacić wcześniejsze zobowiązania. Z drugiej jednak strony, jest to również pewnego rodzaju zagrożenie, o czym napiszemy w następnym akapicie.

Jak mądrze wziąć pożyczkę na raty?

Oferty typu pożyczki bez bik na raty cieszą się bardzo dużą popularnością. Trzeba jednak pamiętać, że pożyczka to przede wszystkim zobowiązanie, z którego musimy się wywiązać pod groźbą kar finansowych lub nawet więzienia. Decydując się na wzięcie chwilówki lub pożyczki na raty, trzeba mieć świadomość, że zwrócić będziemy musieli nie tylko otrzymane od parabanku pieniądze, ale również odsetki. Pożyczki ratalne są przeważnie wysoko oprocentowane, dlatego podejmując taką decyzje odpowiedzialnie, należy mieć tego świadomość.

Zanim podpiszemy umowę z firmą pozabankową, musimy ją bardzo wnikliwie przeczytać i przeanalizować wszystkie koszty związane z pożyczką. Jeśli cokolwiek budzi w nas wątpliwości, to należy dopytać o to przedstawiciela parabanku lub zrezygnować i poszukać podobnej oferty gdzie indziej.

Bardzo ważne jest również trzymanie się terminów spłaty rat. Wszelkie opóźnienia mogą generować dodatkowe koszty, jeśli więc nie posiadamy stałych dochodów, które pozwolą nam na regularną spłatę zobowiązania, to lepiej z niego zrezygnować. Bycie dłużnikiem parabanku jest sytuacją bardzo niekomfortową i może prowadzić do spirali zadłużeń.

prawnik

Co musi zawierać umowa z bankiem, żeby możliwe było odfrankowienie kredytu?

O kredytach zaciąganych we frankach szwajcarskich mówi się już bardzo długo, gdyż takie oferty pojawiły się w polskich bankach lata temu. Klienci skuszeni atrakcyjnymi warunkami spłaty z ufnością podchodzili do przedstawicieli banków, wierząc, że nie zostaną w żaden sposób oszukani. Niestety rzeczywistość okazała się zgoła inna, a wiele banków zawarło w umowach podpisywanych z klientami niedozwolone klauzule. Na szczęście nadszedł czas, kiedy sprawiedliwości może stać się zadość, a frankowicze mają szansę uwolnić się od bezprawnie nałożonych na nich zobowiązań.

Co trzeba wiedzieć o kredytach we frankach?

Na początek trochę historii. Siedemnaście lat temu banki w Polsce zaczęły oferować swoim klientom kredyty we frankach szwajcarskich, na znacznie korzystniejszych warunkach niż te złotówkowe. Ponadto kurs franka był wtedy niski, wynosił zaledwie 2 złote. Możliwość zaciągnięcia znacznie większego kredytu w obcej walucie skusiła wiele osób. Niestety, gdy kurs franka szwajcarskiego zaczął wzrastać, zaczęły się problemy… Mimo iż kredyty były teoretycznie udzielane w szwajcarskiej walucie, to banki przeliczały raty na złotówki, po aktualnym kursie i szybko okazało się, że frankowicze oddają znacznie większe sumy od tych, które pożyczyli.

Problemy finansowe osób posiadających kredyty we frankach były wielokrotnie nagłaśniane, jednak dopiero wyrok TSUE (Trybunału Konstytucyjnego Unii Europejskiej) z 2019 roku sprawił, że pojawiła się dla nich nadzieja na to, że w końcu doczekają się sprawiedliwych wyroków. Nic więc dziwnego, że wiele osób, chcąc szybciej i łatwiej rozwiązać sprawę, zaczęło szukać pomocy w kancelariach prawnych. Warto wiedzieć, iż odfrankowienie kredytu omawiają prawnicy z kancelariakredytobiorcy.pl.

Jakie błędy znajdują się w umowach frankowiczów z bankami?

Umowy zawierane pomiędzy kredytobiorcami a bankami w sprawie kredytów we frankach zawierają wiele różnego rodzaju błędów. Do najczęstszych należą jednak klauzule wprowadzające do umowy mechanizm indeksacji czy waloryzacji. To właśnie te błędy dają podstawę do tego, aby walczyć o unieważnienie kredytów lub przewalutowanie ich na złotowe z zachowaniem stawki LIBOR CHF.

Kredytobiorca, który decyduje się na rozpoczęcie sporu z bankiem przed sądem, musi zdecydować, o co walczy, czyli określić swoje roszczenia. Co zatem można uzyskać, oddając sprawę kredytu we frankach do sądu?

Co daje odfrankowienie kredytu?

W przypadku osiągnięcia celu, jakim jest odfrankowienie kredytu, można odzyskać nadpłacone raty oraz zmniejszyć wysokość wszystkich przyszłych rat, jeśli jest się wciąż w trakcie spłacania kredytu. Niektórzy zastanawiają się, czy warto? Otóż mowa tu o kwotach w wysokości od kilkudziesięciu, do nawet kilkuset tysięcy złotych, a więc bez wątpienia warto oddać taką sprawę do sądu i zawalczyć o sprawiedliwość. Trzeba jednak pamiętać o tym, że banki nie poddają się łatwo i samodzielna batalia może być niezwykle trudna. Najlepszym rozwiązaniem jest zatem zgłoszenie się do kancelarii prawnej, która specjalizuje się w tego typu sprawach.