zagar i monety

Ile bank zabiera po śmierci?

Większość z nas trzyma środki pieniężne w bankach i w innych tego typu instytucjach finansowych. Tak jest wygodnie i bezpiecznie, często również po prostu korzystnie. Ale co się dzieje po śmierci? Co dzieje się z pieniędzmi zgromadzonymi na koncie?

Ile bank zabiera po śmierci?

Choć krążą różne informacje na ten temat, to warto wiedzieć, że bank nic nie zabiera po śmierci. Przede wszystkim bank musi najpierw dowiedzieć się o zgonie klienta. Na to jest kilka sposobów. Pierwszym z nich jest zdobycie informacji o zgonie klienta od innej osoby. Drugim jest samodzielne sprawdzenie takiej informacji na podstawie numeru PESEL, a trzecim również, ale w sytuacji braku działań na koncie. Bank, gdy otrzyma wiarygodne potwierdzenie zgonu posiadacza rachunku, musi zablokować konto i zgromadzone środki. Co ważne, w momencie śmierci właściciela rachunku, wszystkie pełnomocnictwa, jakie podpisał, wygasają. Zasoby finansowe zmarłego wchodzą do masy spadkowej. Do czasu zamknięcia sprawy spadkowej, są na rachunku, ale bank nie może pobierać za nie żadnych opłat.

Kto powiadamia bank o śmierci właściciela konta?

Dzisiaj większość umów z bankami i tego typu instytucjami zawierana jest przez internet, więc nie zawsze wiadomo, jakie rachunki założył zmarły i jakie na nich trzymał środki. Na szczęście istnieje Centralna Informacja o Rachunkach, która pozwala dowiedzieć się, w jakich bankach i SKOK-ach zmarły posiadał konta. Trudniej jest zdobyć takie dane o funduszach inwestycyjnych, akcjach i obligacjach. Tak więc odpowiadając na pytanie o to, kto powiadamia bank o śmierci klienta – najczęściej robi to rodzina. Nic dziwnego, w końcu to również środki finansowe bliskich.

A co jeśli osoba zmarła nie ma rodziny? Ewentualnie bliscy są, ale nie wiedzą o jej śmierci? Czy wówczas pieniądze zabiera bank? Warto wiedzieć, że umowa o prowadzenie rachunku wygasa nie tylko w momencie śmierci, ale również po 10 latach od chwili ostatniej aktywności na koncie. Jednak banki robią to niechętnie. To psuje statystyki. Właśnie dlatego najczęściej już po 5 latach od ostatniego działania na koncie, banki sprawdzają, czy posiadacz rachunku żyje. Jak? Sprawdzają bazę PESEL. Co więcej, na pół roku przed upływem 10-letniego okresu bez działania na koncie, bank przypomina klientom, że w najbliższym czasie rachunek zostanie zamknięty.

Tak więc nawet, jeśli nikt z rodziny nie powiadomi banku o śmierci posiadacza rachunku, to prędzej czy później bank sam sprawdzi, czy osoba ta nie żyje.

Co się dzieje ze środkami na koncie po śmierci?

Wypłata środków z rachunku bankowego po śmierci jego posiadacza jest możliwa tylko wówczas, gdy wnioskują o to spadkobiercy. Oczywiście, aby mogli otrzymać pieniądze, muszą przedstawić postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku lub poświadczenie dziedziczenia. Oczywiście każdy ze spadkobierców otrzymuje tyle, ile wyliczy się z proporcji określanej w prawie spadkowym.

A co w przypadku małżonków? W sytuacji, gdy na indywidualnym rachunku bankowym zmarły posiadał środki pieniężne objęte wspólnością ustawową, a więc przede wszystkim wynagrodzenie za pracę, to małżonek ma prawo żądać wypłaty połowy środków z rachunku bankowego. Druga część środków jest zablokowania do decyzji spadkowej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *